Zdrowie: BIOKING dla Koni - Eliminacja niebezpiecznych trucizn
Amoniak jest substancją szkodliwą dla koni -
wręcz trująca w większych ilościach - która w postaci zarówno lotnej jak i
roztworu wodnego działa drażniąco. Jego obecność powoduje podrażnienia błon
śluzowych (obrzęk, przekrwienie), układu oddechowego (dusznoszść, kaszel), oczu
(łzawienie, ból, a nawet utrata wzroku). Ma także niekorzystny wpływ na układ
nerwowy (powoduje drgawki) oraz wywołuje inne niepożądane efekty...Szczególnie toksyczne jednak są te związki chemiczne, które rozregulowują czy dezorganizują, przez co wpływają na życiowo ważne szlaki oraz mechanizmy enzymatyczne wszystkich bez wyjątku komórek ustroju powodując upośledzenie podstawowych ich funkcji, a w rezultacie - ich obumarcie. Noszą one nazwę trucizn protoplazmatycznych. Należą do nich substancje o bardzo zróżnicowanej budowie chemicznej i zróżnicowanych właściwościach: np. są to cyjanki, związki arsenu (arszenik), niektóre pestycydy, szczególnie niektóre herbicydy (środki chwastobójcze), kolchicyna, związki rtęci (sublimat), sole żelaza oraz siarkowodór.
O ile większość ze wspomnianych wyżej substancji nie występuje w środowisku, w którym przebywa nasz koń, o tyle w skutek naturalnych procesów biologicznych powstaje w nim wyjątkowo niebezpieczny dla zdrowia koni oraz osób przebywających w stajni siarkowodór - bezbarwny, silnie trujący gaz o zapachu zgniłych jaj wywołujących podobne efekty jak amoniak, z tą różnicą, że jego stężenie w powietrzu na poziomie 10 g / m3 jest śmiertelne.
Dodatkowo produkty rozpadu amoniaku, występujące zwłaszcza przy dużej wilgotności, szczególnie w okresie jesienno – zimowym, stanowią doskonałą pożywkę dla bakterii, pleśni i grzybów rozwijających się w danym środowisku.
Ponadto bytowaniu zwierząt kopytnych, w tym koni, towarzyszy nieprzyjemny zapach, który może być wyjątkowo uciążliwy dla ludzi przebywających w stajni, w szczególności dla klientów ośrodków jeździeckich, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z końmi.
Wysłano dnia 12-02-2007 przez lek. wet. Anna Dybska



