Wyścigi konne: ''Czekaliśmy na ten wyścig właściwie przez cały rok''
Do najdłuższej na Służewcu gonitwy płaskiej (niedziela, godz. 12.30) zgłoszono wyjątkowo dużo, bo aż 10 koni. Rywalizacja zapowiada się pasjonująco. Rola faworyta przypadnie zapewne 4-letniemu Ghorio, który przed rokiem wygrał tę gonitwę. Inna sprawa, że ścigał się tylko z dwoma rywalkami, Dorią Special i Dżeni Blue. Tym razem wynik gonitwy jest wielką niewiadomą. Ghorio będzie musiał wyrobić sobie dostateczną przewagę w dystansie, gdyż brak mu przyspieszenia w końcówce. Jeśli nie zadusi tempem rywali, może przegrać z kretesem. – Czekaliśmy na ten wyścig właściwie przez cały rok - mówi trener Adam Wyrzyk. - W tym sezonie Ghorio musiał się ścigać z najlepszymi końmi. Tylko raz był na wysokim, trzecim miejscu w prestiżowym biegu o Nagrodę Kozienic. W St. Leger doprowadził stawkę do prostej. Przegrał nieznacznie walkę o czwarte miejsce z San Luisem i Podosem, a wyprzedził Kornela. To był niezwykle selekcyjny wyścig. Niektóre konie, np. Hipoliner i San Luis, nie mówiąc już o mającym kłopoty z oddechem Kornelu, w następnym biegu, Wielkiej Warszawskiej, zaprezentowały gorszą formę. Mam nadzieję, że Ghorio, jak to się mówi na torze, nie cofnął się. Jego ostatniego występu na 1800 nie można brać pod uwagę, bo zbyt późno wyszedł na czoło i nie poprowadził tak mocno, jak zakładałem. Tym razem będzie to już zupełnie inny wyścig. Mam nadzieję, że Anton Turgaev, który w ub. roku poprowadził Ghorio do zwycięstwa, teraz również wykorzysta stayerskie predyspozycje tego naprawdę dzielnego konia - podkreśla trener Wyrzyk.
Rywale faworyta
Mocną parę wystawia trener Janusz Kozłowski. Zachary, syn zwyciężczyni Wielkiej Warszawskiej - Zagary, jest koniem typowo jesiennym. Może okazać się groźny, szczególnie na ciężkim torze. Natomiast irlandzkiej hodowli Cameo Brooch do tej pory nie mogła rozwinąć skrzydeł, bo biegała najdalej na 1800 m. Być może jest to stayerka, ale to się okaże dopiero podczas dystansowej próby. W formie są dysponujący dobrym finiszem Emden i Szeroka Polana, która ostatnio wygrała na 2200 m, była druga za Defensorem (też wystartuje w S-a-P) na 2400 m i znów wygrała na 2000m. Zagadką jest dyspozycja ubiegłorocznego wicederbisty Kto Ty. Wspominany już Defensor, a także Negril, Gasteria i Doria Special, która przed dwoma tygodniami przybiegła daleko za stawką, wydają się mieć mniejsze szanse.
Kilka słów o patronie
Sac-a-Papier (ur. 1896 r.) importowany był w łonie matki z Anglii. Pochodzenie miał nieszczególne, a karierę wyścigową co najwyżej średnią. W hodowli jednak okazał się znakomitym reproduktorem. Jego potomkami były tak słynne konie wyścigowe jak: Lira (wygrała Oaks w Wiedniu i Petersburgu), Intrygant, Mości Książę, Książę Pan, Jaśnie Pani i Kartacz.
info TorSłużewiec.pl
Wysłano dnia 05-11-2008 przez Tor Służewiec


